Blog > Komentarze do wpisu

Kocia bieda

Kocia bieda jest dziewczynką. Dostała dziś antybiotyk, coś wzmacniająco-przeciwbólowego oraz została odrobaczona. Następna wizyta w środę. Rano nie chciała za bardzo jeść, ale potem skusiła się na kęs puszkowego i parę kawałeczków mięsa. Natomiast wieczorem, jak wróciłam do domu, zobaczyłam, że opróżniła miseczkę, w której zostawiłam jej kurczaki. Podałam jej jeszcze trochę żołądków, które zjadła z chęcią.

Na razie jest bardzo grzeczna, siedzi cichutko pod prysznicem i na nic nie narzeka. Przemywam jej oczka i nosek ciepłą wodą i chyba jej się podoba. Już zaczyna nadstawiać główkę do głasków, ugniata posłanko i stara się mruczeć! Po zakończeniu leczenia poszukamy jej dobrego domku, bo jak już zakosztuje wygodnego życia, to na pewno nie będzie chciała wrócić na podwórko.

poniedziałek, 30 marca 2009, olisek

Polecane wpisy

  • Zabawka z kota

    Wczoraj ntensywnie wyczesywałam kota Patapona i uzbierałam sporą kupkę sierści. Sprasowałam kłaczki w jedno i pokazałam kotu - obwąchał z zainteresowaniem, ale

  • Już rok klepiemy Biedę

    Klepiemy ją po zadku, bo bardzo to lubi :) Dziś w ramach obchodów rocznicy pojawienia się Biedy u nas, ( a było to tak ) wszystkie koty dostały przysmaki w post

  • Dola artysty

    Bieda "zjadła" już pokazywane wcześniej pudełko i niedawno dostała nowe. Na razie pogryza je dość nieśmiało, może jeszcze nie ma koncepcji: Okazało się, że Rudz

Komentarze
abigail090
2009/04/01 18:31:45
Śliczna kotka..., fajnie, że się nią tak zaopiekowałaś :)..., oby szybko wyzdrowiała. Pozdr. ciepło :).
-
abigail090
2009/04/01 18:32:58
ps. a patapon nie marudzi, że w domu mieszka drugi kot?
-
olisek
2009/04/02 13:56:32
Oj marudzi! Obraził się na mnie, nie daje się dotknąć w ogóle i gryzie mnie, a wieczorem biega po całym domu jak szalony :( Jest też bardzo ciekawy, co tam miauczy w łazience, a kociczka musi być w odosobnieniu z uwagi na katar.
-
abigail090
2009/04/03 07:58:17
no to nie zazdroszczę :(... Ani Tobie, ani Kotom... Dla Patapona to musi być bardzo stresujące, ale dla małej w obcym miejscu, w zamknięciu tym bardziej... Trzymam kciuki, aby kota szybko wyzdrowiała :)).
-
2009/04/08 20:29:36
A nie myśleliście, żeby Kocina została z Wami? Jak Patapon się na to zapatruje?

POMÓŻ