Blog > Komentarze do wpisu

Kot towarzysz

Chciałabym, żeby Kot Patapon miał towarzysza do zabawy. Ostatnio nie podoba mu się żadna z jego zabawek. Kusi jeszcze tylko futerko na sznurku, ale to ja muszę nim poruszać i zazwyczaj kończy się ta zabawa atakiem na moje ręce. Niedługo kończę szkołę i nie będę miała tyle czasu, żeby bawić się z Rudziaszkiem - zanudzi się biedak. Dwa koty na pewno by sobie jakoś z nudą poradziły.

Bardzo usilnie proszę Pana, żeby zgodził się na dokocenie, ale on jest bardzo oporny. Już wydaje mi się, że jestem bliska celu, gdy znów słyszę stanowcze NIE. Ale nic to, będę dalej próbować...

 

czwartek, 19 marca 2009, olisek

Polecane wpisy

  • Pierwszy spacer

    Trochę szumny ten tytuł. Wczoraj pojdęliśmy tylko próbę spaceru. W planach było wywiezienie kota Patapona na łąkę, z dala od samochodów, psów i ludzi. Założyłam

  • Osa

    Trwało to zaledwie chwilę. Osa wleciała do pokoju i obijała się o szyby, Patapon wskoczył na parapet, przystanął na dwóch łapkach, żeby dosięgnąć owada. Gdy tyl

  • 2 lata z kotem Pataponem

    Dwa lata temu przygarnęliśmy młodego kotka z gdyńskiego Ciapkowa. Był to kotek wyczekiwany i wymarzony, a przy tym wszystkim jeszcze rudy :) Nie mam zbyt wielu

Komentarze
hanula1950
2009/03/19 21:34:48
Kotek śliczny. Ponoć rzeczywiscie dobrze jest mieć dwa koty.
Wesołego weekendu.
-
Gość: Maszkotki, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/03/20 00:09:37
też Rudy, ale inny. +1 masskotki.blogspot.com/

POMÓŻ