|
Blog > Komentarze do wpisu
Dola artystyBieda "zjadła" już pokazywane wcześniej pudełko i niedawno dostała nowe. Na razie pogryza je dość nieśmiało, może jeszcze nie ma koncepcji: Okazało się, że Rudziaszek potrafi docenić pracę artystyczną Biedy: odgryzione kawałki pudełka na dłuższą chwilę przyciągnęły uwagę kota Patapona. Był gotowy nawet za nimi i z nimi w pyszczku biegać. Tymczasem Bieda czeka na wenę twórczą... A w oczekiwaniu na pomysły na przeróbkę nowego pudełka, postanowiła poszukać inspiracji w martwej naturze: piątek, 02 października 2009, olisek
Komentarze
hersylia810
2009/10/02 22:06:43
Bieda w okienku pudełka jest prześmieszna, choć minę ma na miarę męki twórczej. Włoszczyzna to wdzięczny temat, Hesia też lubi się blisko zapoznać z zapachem selera. Zajrzałam do Was i zaraz mi lepiej, bo źle było. Dobranoc.
2009/10/03 09:57:11
I znów się czegoś ciekawego dowiedziałam o kotach (i selerach także).
Hersylio, cieszę się, że Bieda choć trochę poprawiła Ci humor i życzę, żeby następnego dnia było już dużo lepiej! |
|