|
Blog > Komentarze do wpisu
NiedzielaPiękna pogoda dziś była i koty rozłożyły się w sypialni, gdzie najlepiej mogły korzystać ze słonecznych promieni. Kot Patapon z najjaśniejszym futrem mógł najdłużej cieszyć się naturalnym ciepłem: Bieda ze swoim ciemnym futerkiem szybko się przegrzała i wybrała bardziej zacienioną część łóżka: Gdy tak sobie wypoczywały z najlepsze, coś zwróciło ich uwagę: Bieda zaczęła szczekać, jak na widok ptaka i patrzyła w sufit. Małe koty również uniosły łebki.
Okazał się, że to nieświadomy fotograf puszczał zajączki aparatem :) niedziela, 14 marca 2010, olisek
Komentarze
siwa
2010/03/14 20:39:44
Ciekawe czy jak Mufława będą teraz czekały na powtórzenie objawienia...
2010/03/14 21:14:30
Ach! Jakie one są śliczne :) Wszystkie razem i każdy z osobna... :). Ja dzisiaj kotom zrobiłam świadome laserkowanie :)...
2010/03/14 21:25:46
co jest w tych "zajączkach", że tak pięknie pozują. Muszę sprawdzić, czy leciwa Trusia zareaguje. Cieszę się, że wszystkie koty są z Wami - takie miłe stadko, a Patapon chyba dumny niezmiernie
2010/03/16 20:30:51
siwa: jeszcze troche czekaly, jednak niedlugo potem udaly sie za mna do kuchni ;)
abigail, rudomi: dziekujemy :) darmozjady: Patapon nie za bardzo jest zadowolony, bo maluchy podbieraja mu zabawki i pomysly na zabawy ;) 2010/03/20 21:13:39
A próbowałaś z subtelnymi zajączkami z wody albo herbaty? Niestety, możliwości "rzucania" mocno ograniczone z natury rzeczy i moje koty szybko się nudzą.
|
|