Blog > Komentarze do wpisu

Lany Poniedziałek

Jakoś tak przy okazji świątecznego jedzenia wpadły mi w ręce krople żołądkowe z dodatkiem waleriany i pomyślałam, żeby obłaskawić nimi również koty. Nalałam parę kropel do miseczki z wodą, bardziej żeby pachniało, a nie do picia.

Kot Patapon bardzo się zainteresował naczyniem. Nie mógł się  jednak zdecydować, czy można to pić. W pewnym momencie zaczął drapać podłogę koło miski, a potem wsadził łapkę do wody. Zamoczoną łapą wiosłował w aromatycznym napoju, po czym strząsał kropelki na inne koty, które siedziały w pobliżu, czyniąc w ten sposób zadość tradycji Lanego Poniedziałku (chociaż on jeden nie zapomniał!). Wreszcie odważył się zamoczyć jęzorek i napił się całkiem sporo tej wody.

Niestety nie udało mi się uchwycić moczenia łapy w wodzie, a tylko moment picia:

Za to kotkowi Muminkowi pachnąca woda się nie spodobała:

wtorek, 06 kwietnia 2010, olisek
Tagi: zabawy kot

Komentarze
2010/04/06 19:51:09
koty mają indywidualne upodobania zapachowe i smakowe. Moja Mizia uwielbiała wylizywanie namiastki takich kropli przy nakrętce, a Trusia ucieka od tego zapachu.Podobnie jest z kocimiętką i walerianą, które rosną na działce - jedne koty zainteresowane ocierają się, innym obojętne.
-
Gość: leśka, 188.147.241.181.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/04/06 21:55:10
ee nie wierze :))
-
2010/04/07 08:51:28
leska: moze nie moczyl innych kotow specjalnie, jednak mokra lape strzasal, a ze one byly w poblizu, to sie zmoczyly ;)
darmozjady: te upodobania zmieniaja sie, bo czasem i moje nie reaguja na waleriane
-
2010/04/07 12:39:41
Mały Kot najbardziej lubi zapach oliwek :) - wyczuje je w sałatce z najdalszego fragmentu domu...

POMÓŻ