Blog > Komentarze do wpisu

Pierwszy spacer

Trochę szumny ten tytuł. Wczoraj pojdęliśmy tylko próbę spaceru. W planach było wywiezienie kota Patapona na łąkę, z dala od samochodów, psów i ludzi. Założyłam mu szeleczki i wziełam na ręce. Ledwie wyszliśmy z mieszkania na klatkę schodową, kot już wywyrał się z moich objęć i chciał wracać! Zrobił ogon jak wiewióreczka i nawet zaczął miauczeć, a specjalnie nie pakowałam go do kontenerka, żeby mu się z weterynarzem nie kojarzyło.

Siłą Arczi sprowadził kota na sam dół i postawił przed drzwiami wejściowymi do bloku. Patapon był bardzo przejęty i mocno zestrachany. Oczywiście przyjął pozę pełną ostrożności - na ugiętych łapkach. Poprowadzony w kierunku trawki, szybko zawrócił. Węszył troszkę, ale raczej poszukując wejścia do bloku niż zapoznając się z otoczeniem.

Po kilku minutach otworzyliśmy drzwi na klatkę i Patapon szybko wszedł do środka. Tutaj też nie czuł się pewnie i próbował wejść do sąsiadow pod nami, bo tak skojarzył podobne położenie wejścia do mieszkania. Przenieśliśmy go piętro wyżej i już bezbłędnie odnalazł właściwe drzwi.

Nie zniechęcamy się tym pierwszym podjeściem, będziemy próbować dalej, a którymś razem w końcu mu się spodoba :)

poniedziałek, 30 sierpnia 2010, olisek
Tagi: spacery

Polecane wpisy

Komentarze
abigail090
2010/08/30 19:41:42
A jesteście pewni, że chcecie aby mu się spodobało? Nie da Wam później spokoju i będzie domagał się regularnych wyjść... Nie mówiąc o tym, że nie do przewidzenia są reakcje kota na niebezpieczeństwa typu samochód, czy pies. Urwis gdy chce, bo chce, albo gdy się przestraszy potrafi w 2 sekundy wyjść z bardzo ciasnych szelek. Ucieka do domu, prostu, wzdłuż płotów sąsiadów. Mały wpada w panikę i sama boję się trochę z nim wychodzić na smyczy - nigdy nie wiem, co zrobi... Ucieka zupełnie bezmyślnie :(... Ale może Patapon będzie jak Urwis...
-
olisek
2010/08/31 20:26:09
Rzeczywiscie wychodzenie wiaze sie z pewnym ryzykiem. Chcialam spobowac, zeby rudy mial jakas rozrywke, ale chyba za bardzo sie boi, no i zaciekawienia raczej nie zdradza. Liczylam tez po cichu, ze moze przestanie skakac na barierke na balkonie (teraz trzeba go pilnowac przez caly czas przebywania tam), gdy zobaczy jaki ten swiat duzy i straszny. Ale to chyba nie poskutkowalo. Podworko be, ale barierka na balkonie i balkon sasiada to juz fajne.
-
Gość: afi, *.multimo.pl
2010/08/31 20:46:10
A moja Kitka szybko się przyzwyczaiła do spacerów. Co prawda nie wychodzimy poza podwórko, ale zna na nim już wszystkie kąty i to ona prowadzi gdzie chce sobie chodzić, lub posiedzieć obserwując koty sąsiadów. Psów się nie boi, wielkiemu amstafowi szwagra dała kiedyś po nosie, gdy chciał ją obwąchać :) Teraz jest trudniej bo odkąd jest Mały musimy z mężem razem na spacery chodzić, bo ja z dwoma kotami rady sobie nie dam, a Mały tak wyje na oknie gdy Kita jest na zewnątrz, że uszy puchną :)
-
2010/08/31 20:54:55
koty są nieprzewidywalne. Trusia na spacerach chodziła krok w krok za psem. Po ataku psa rottweilera (z szelek się uwolniła) panicznie bała się wychodzenia i zrezygnowaliśmy z uszczęśliwiania kota na siłę. Puma w szelkach miauczy okropnie, boi się spaceru, a z balkonu jak tylko jest okazja ucieka na inne balkony - świat ją interesuje.
Ciekawe jaki będzie Patapon - powodzenia życzę.
-
2010/08/31 21:48:37
Nasza Sissi też spacerów na szelkach nie polubiła. Z Jasminką nie próbowaliśmy, ale do ogrodu wychodzi bardzo chętnie. Co kot to inne upodobania. Jeśli po trzecim-czwartym spacerze nie zauważycie żadnych zmian, to przekażcie szeleczki Biedzie ;)
-
kulbisia
2010/08/31 23:49:58
ale nie pogadasz - wygląda przystojnie w tych szelkach ;P

dobrze, że Bieda nie widziała wujka Patapona, bo by dopiero obciach miał ;)
pozdrawiam!
-
maus_de
2010/09/01 18:35:38
Zostalas otagowana:)I otrzymalas ode mnie nagrodę przechodnią Bloggerów "To lubię!"

dwa-brytki.blogspot.com/2010/09/to-lubie.html

Pozdrawiam serdecznie :)
-
Gość: Kot Ildefons, *.home.aster.pl
2010/10/16 08:53:34
Kot Ildefons uprzejmie informuje, że wrócił po przerwie technicznej - do tego wrócił w towarzystwie i na nowy blog. Zapraszamy!!! kocie-opowiesci.blogspot.com/
-
Gość: leśka, *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/11/24 19:18:26
łot de hek ? when the new note will appear??
-
Gość: leśka, *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/12/14 18:54:04
no i co się dzieje? chcemy wpis! a najlepiej filmik podobny do tego whiskasowego, ktory teraz puszczaja w tv :)
-
abigail090
2011/01/23 21:46:57
Trochę się martwię... Napiszcie co u Was!
-
abigail090
2011/04/23 22:43:50
Hej....?
I co u Was???
-
Gość: Yaripon, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/02/24 23:32:07
Pata-pata-pata-pon

POMÓŻ