Wpisy z tagiem: pudełka

sobota, 07 sierpnia 2010

Postanowiłam wykonać tanią zabawkę wg przepisu podpatrzonego u Abigail. Muszę przyznać, że miałam przy tym sporo rozrywki w ten deszczowy dzień. Tak wyglądało moje dzieło po skończeniu:

A taka była początkowa reakcja kotów:

Gdy już się przebudziły, umieściłam w zabawce kilka przysmaków, co zwróciło ich uwagę. Teraz musiały wykazać się inteligencją:

Inteligencja przy tej zabawie, moim zdaniem, powinna się demonostrować poprzez wydłubanie smakołyka łapką, a nie wsadzanie całego łebka do rurki. Faktem jest jednak, że wszystkie przysmaki zostały wydobyte i tylko kartoniki trzeba co jakiś czas mocować ponownie taśmą samoprzylepną.

środa, 04 sierpnia 2010

że mieszczę się w pudełku:

Patapon jakiś taki poirytowany, ale nie mam pojęcia czym.

piątek, 02 października 2009

Bieda "zjadła" już pokazywane wcześniej pudełko i niedawno dostała nowe. Na razie pogryza je dość nieśmiało, może jeszcze nie ma koncepcji:

Okazało się, że Rudziaszek potrafi docenić pracę artystyczną Biedy: odgryzione kawałki pudełka na dłuższą chwilę przyciągnęły uwagę kota Patapona. Był gotowy nawet za nimi i z nimi w pyszczku biegać.

Tymczasem Bieda czeka na wenę twórczą...

A w oczekiwaniu na pomysły na przeróbkę nowego pudełka, postanowiła poszukać inspiracji w martwej naturze:

wtorek, 15 września 2009

Mała Bieda poczuła wenę twórczą i postanowiła wyrazić targające nią uczucia w postaci rzeźby. Codziennie ciężko pracuje nad swoim dziełem:

Faktem jest, że nie zaczynała jednak od zera. W pudełku były wycięte przeze mnie dwie dziury, celem wchodzenia i wychodzenia kota - miał to byc mały domek; zamiast drapaka z budką robię kotom czasem takie rzeczy, a one oczywiście nie chcą tam siedzieć.

Może Bieda uznała, że jest zbyt klaustrofobicznie w środku i wymyśliła, że trzeba poszerzyć wejście (i wyjście)...?

A na deser Bieda w tunelu:

I Bieda z Pataponem:

poniedziałek, 24 sierpnia 2009

Kot Patapon sprawdza, czy wszystkie papiery trafiają do pudełka na makulę (makulaturę):

piątek, 19 czerwca 2009

Kot Patapon, jako rasowy gadżeciaż, zaraził Małą Biedę pasją do komputerów. Ona dopiero rozpoczyna swoją przygodę z informatyką:

Natomiast Kot Patapon w nocy wygryzł dziurę w kartonowej ściance i zainstalował się w pudle po nowym sprzęcie:

Tam pełnił rolę firewalla, broniąc się przed atakami początkujących hakerów:

POMÓŻ