Wpisy z tagiem: spanie

poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Koty maja w domu wiele swoich miejsc - niektóre zaaranżowane specjalnie dla nich przez właścicieli, inne wynalezione osobiście przez miauczaki. Oto galeria miejsc, które ostatnio cieszą się powodzeniem w naszym domu.

Czy Bieda była kotem śmietniczkowym, że tak dobrze czuje się na składzie makulatury?

W to mogę jeszcze uwierzyć, ale że kot Patapon był w młodości śmietniczkowcem...? Może po prostu w swojej rudej złośliwości chciał zająć Biedzie miejsce?

Dlaczego Kićka Mała Mi wchodzi do kartonie po mleku, tego chyba nie trzeba tłumaczyć:

Wymoszczone ręcznikami koszyczki cieszą się duzym powodzeniem. Dla dużego kota - duży koszyk, dla małego - mały:

A tu miejsce przygotowane dla kota Patapona, który niestety pogardził oczyszczona z książek półką. Na szczęście Kićka doceniła nasze wysiłki:

niedziela, 14 marca 2010

Piękna pogoda dziś była i koty rozłożyły się w sypialni, gdzie najlepiej mogły korzystać ze słonecznych promieni. Kot Patapon z najjaśniejszym futrem mógł najdłużej cieszyć się naturalnym ciepłem:

Bieda ze swoim ciemnym futerkiem szybko się przegrzała i wybrała bardziej zacienioną część łóżka:

Gdy tak sobie wypoczywały z najlepsze, coś zwróciło ich uwagę:

Bieda zaczęła szczekać, jak na widok ptaka i patrzyła w sufit. Małe koty również uniosły łebki.

Okazał się, że to nieświadomy fotograf puszczał zajączki aparatem :)

niedziela, 22 marca 2009

Kot Patapon chyba nie zauważył przyjścia wiosny. Co prawda z balkonu można teraz podziwiać więcej ptaszków, ale są one tak samo niedostępne, jak były. Słońca za dużo też nie ma, a jak już jest, to miauczak spędza dzień wylegując się w łóżku. Naciąga na siebie kołdrę i śpi:

niedziela, 08 lutego 2009

Oczywiście jedzą!

Odkryłam ich tajemnicę: otóż koty podczas snu jedzą wyśnione puszeczki, świeże mięsko, przysmaki... Pałaszują wszystkie zakazane na co dzień smakołyki, jak szynka, kiełbasa czy mleczko.

To dlatego tak się oblizują, gdy wstają. I dlatego tak dużo śpią ;)

POMÓŻ