No, minęło sporo czasu od ostatniego wpisu. Przepraszam Was za zwłokę! Niestety kot Patapon i spółka za bardzo nie wariowały i nie dostarczały tematów do pisania, a i ja mialam wiele spraw do zalatwienia w maju.
Na dobry początek, po dłuższej przerwie, dziś kotki z Luwru, które miałam przyjemność odwiedzić na niedawnej wycieczce :)
Kocie mamy bawiące się z kociętami:




Kocie mumie:

Koci sarkofag:

Kot Patapon swoim zachowaniem zdecydowanie często daje do zrozumienia, że on nigdy nie zapomniał, iż koty są święte i przynależna im jest oddana służba ;)