Wpisy z tagiem: młody
sobota, 31 lipca 2010
Kolega arcziego zgodził się przyjąć Kićkę i Muminka na swoje podwórko, w bardzo spokojnej okolicy. Mają tam do dyspozycji komórkę, w której mogą się schronić w czasie deszczu czy zimy. Dom jest oddalony od dróg, więc mam pewność, że kotki będą w czasie eskapad bezpieczne od samochodów. Wokół puste pola, na których znajdą rozrywkę w postaci różnych małych gryzoni. Dostały wyprawkę w postaci karmy i jeśli zajdzie taka potrzeba, będą te zapasy odnawiane.
Wierzę, że będzie im tam dobrze i poradzą sobie. Skoro przez taki długi czas nie nabrały ufności do człowieka, to może są stworzone, żeby biegać po polach i polować na myszki.


czwartek, 08 kwietnia 2010
Muminek zalągł się dziś rano w ubraniach odłożonych - jak zwykle - tylko na chwilę. Sam sie wgramolił pod ten szlafrok:

wtorek, 24 listopada 2009
Został jeden kotek - kocurek Muminek. Miał jechać w niedzielę do swojego domu, ale ten niestety zrezygnował :(
Muminek bardzo lubi inne koty, co wnioskuję po jego zachowaniu w stosunku do kota Patapona i Biedy. Mruczy na ich widok i zachęca do zabawy. Byłby świetny na dokocenie. Z człowiekiem również bawi się chętnie, ale tylko myszka lub sznureczek wchodza w grę - na pieszczoty jeszcze za wcześnie.

Bieda wreszcie poczuła się jak powinna czuć się ciotka i dba, by niczego mu nie brakło:

W piatek do swojego domku pojechała Mała Mi. Ukryła się tam pod wanną i nie chciała wyjść, ale mam informacje, że zaczyna już spacery po nowym mieszkaniu :) Oto ostatnie zdjęcia Mi u nas:


A jeśli chodzi o smutne wieści, to Migotka niestety nie dotarła do swojego domku. Podczas przystanku w podróży uwolniła się z kontenerka i uciekła :( Szukał jej niedoszły właściciel, szukałam ja, ale nie znaleźliśmy. Zresztą trudno się dziwić, na pewno była bardzo wystraszona i zdecydowanie za mało oswojona. Nie reagowała nawet na kici-kici czy stukanie miską z suchą karmą. Uciekła w pobliżu działek - może tam się zadomowi, na pewno znajdzie tam dużo gryzoni, a może ktoś zadba o nią...
poniedziałek, 16 listopada 2009
Kocurek i kotka 3m-ce ciągle szukają domków!
Panna Migotka pojechała dziś rano do swojego domku! :) To arcziemu udało się przekonać kolegę, aby przygarnął koteczkę. W swoim nowym miejscu Migotka będzie miała towarzysza zabaw, bo już mieszka tam jeden młody kotek. To wczorajsze zdjęcia:


Muminek i Mała Mi byli smutni przez jakiś czas, ale już teraz słyszę odgłosy zabawy, więc chyba nie tęsknią za bardzo ;) Wczoraj w łazience odbywały się dzikie harce z udziałem całej trójki:

Mała Mi i Muminek odkryły stara kryjówkę Biedy:

Kot Patapon i Bieda zamieniły się wczoraj w koty pasterskie - nie dopuszczały do wyjścia Muminków z łazienki, mimo że ja zostawiłam drzwi otwarte, żeby się troszkę przespaceroway po okolicy. Przy każdej próbie wyjścia kotki obrywały w głowę, a w najlepszym wypadku podczas obejścia towarzyszył im dorosły towarzysz.
Byliśmy w sobotę na głównej stronie gazety, ale mimo iż bardzo potrzebowaliśmy takiej reklamy, nic to nie dało. Tyle wizyt, ale ani jednego zapytania o kotki :( Moi znajomi puszczają dalej maila z prośbą o pomoc, ale też bez rezultatów póki co. Jako, że Migotka pojechała w kontenerku, to na razie koty zostają co najmniej do środy, bo wtedy odbieramy pojemnik.
piątek, 13 listopada 2009
Kociaki troszkę się ośmieliły, co widać na zdjęciach poniżej. Chętnie się bawią ze sobą, zaczynają wyłazić spod prysznica, a kot Patapon pilnuje, żeby się za bardzo nie rozbiegały. Bieda zaś syczy na maluchy - nie poznaje swojej rodziny :(
Kocurek burasek otrzymał imię Muminek. Daje sie głaskać i czasem zamruczy nawet.

Kotka marmurka została Migotką. Jest najśmielsza z rodzeństwa, zaczepia brata i siostrę, zaprasza do zabawy. uwielbia laserek i kuleczkę z alufolii - tak skacze, że cały czas wywala pojemniczek z wodą. Na widok kota Patapona zaczyna głośno mruczeć o.O Ponadto cały czas wywala jęzorek, o tak:

Druga kotka jeszcze nie ma imienia, zastanawiam się nad Małą Mi, bo jest dość złośliwa, jako jedyna syczy na mnie. Ale potrafi się też pięknie bawić, bardzo lubi laserek i oczywiście zapasy z rodzeństwem. Gdy zobaczy kota Patapona, wygląda spod prysznica wielce zainteresowana.

CIĄGLE SZUKAMY DLA NICH DOMKÓW!!!
poniedziałek, 09 listopada 2009
Może ktoś z odwiedzających z Pomorza mógłby wspomóc te kociaczki domem? To siostrzenice i siostrzeniec Biedy!
Trzy kotki w wieku 3 miesięcy zostały przygarnięte tymczasowo z podwórka, skąd przepędzali je ludzie i co najwyżej czasem ktoś zrzucił z balkonu jakiś ochłap. Zaopiekowałam się nimi, ale rodzina dała im czas tylko do końca tygodnia. Potem czeka je schronisko! Bardzo proszę o domki dla tych kociaczków!
Pierwsza koteczka ma nietypowe ubarwienie - marmurek z rudymi plamkami i jest naprawdę śliczna. Druga koteczka to słodka trikolorka, a trzeci to: kocurek burasek.


W tej chwili kotki są dość nieśmiałe, przechodzą etap oswajania i potrzebują cierpliwego opiekuna, który poświęci im czas. Z doświadczenia wiem, że takie uratowane kotki są potem bardzo wdzięczne swojemu opiekunowi.
Potrzeby załatwiają w kuwecie, są odrobaczone i odpchlone.
Chętnie oddam dwa lub nawet trzy kotki razem do jednego domku, bo są ze sobą bardzo zżyte, ale nie jest to konieczność. Polecam jednak brać dwa, trzy kotki - sama to przerabiałam - zwierzaki nie nudzą się w domu i zamiast drapać meble czy opiekunów, bawią się ze sobą.
Wymagam podpisania umowy adopcyjnej, w której przyszły właściciel zobowiąże się do dbania o zdrowie zwierzaka i sterylizację kotów. Ze swojej strony zapewniam transport w obrębie Trójmiasta, Wejherowa, Rumi, Redy.
Jeśli chcesz je przygarnąć, zadzwoń: 694-86-58-58 lub napisz na gg: 513944 albo maila: olisek@gazeta.pl
|
|
|
<
|
Maj 2012 |
>
|
|
| Pn |
Wt |
Śr |
Cz |
Pt |
So |
N |
|
|
1
|
2
|
3
|
4
|
5
|
6
|
|
7
|
8
|
9
|
10
|
11
|
12
|
13
|
|
14
|
15
|
16
|
17
|
18
|
19
|
20
|
|
21
|
22
|
23
|
24
|
25
|
26
|
27
|
|
28
|
29
|
30
|
31
|
|
|
|
Zakładki:
Kocie blogi
Linki
Przygarnij kota
POMÓŻ
|